Magiczna góra, emblematyczna góra, Pedraforca znajduje się na obszarze chronionego krajobrazu w parku Cadí-Moixerò.

Choć góra Pedraforca wśród wielu wzbudza respekt, ze względu na konieczność wspinaczki na jej ostatnim odcinku, to szlak prowadzi w taki sposób, aby powoli przyzwyczajać się zarówno do wysokości, jak i do stopniowo zwiększającego się przechylenia.
Pedraforca ze swoimi dwoma charakterystycznymi szczytami wznosi się na wysokości ponad 2500 metrów.

Pedraforca

Trekking na górę nie należy do najłatwiejszych, dlatego zaleca się go osobom, które mają doświadczenie w wysokogórskich trasach i wspinaczce. Trasa prowadzi przez zachwycający i dziki krajobraz, a przejście szlaku zajmie wam około 7 godzin. Pogoda zwykle jest stabilna. Najlepiej wybrać się tam wiosną i jesienią.

Pedraforca o dwóch szczytach. My postanowiliśmy zrobić trasę na szczyt Pollegó Inferior (2445), dla chętnych dalszych wrażeń można kontynuować na wyższy ze szczytów, Pollegó Superior (2506). Samochód zostawiliśmy na parkingu Mirador de Gresolet, gdzie przy okazji macie piękny punkt widokowy. Warto! Droga początkowo prowadzi przez las, powoli wznosi się i przechylenie zwiększa się niezauważalnie. Piękne widoki i las jak z bajki. Im wyżej wchodzimy, tym bardziej krajobraz zmienia się na bardziej surowy i skalisty.

Po około 2 godzinach i zbliżając się do Coll de Verdet robi się coraz stromiej, a wkrótce znika ścieżka i zaczynamy wspinać się po skałach. Tak już będzie do samego szczytu. Ten ostatni odcinek to około 150 metrów przechylenia. Osoby z lękiem wysokości mogą mieć tu lekkie zawirowania głowy…

Zaczynamy wspinaczkę

Podobno nie ma w Katalonii drugiego takiego miejsca z tak wieloma drogami wspinaczkowymi. Ludzie weszli na Pedraforca już chyba z każdej strony…

Trasa jest circular, czyli wracamy inną drogą, niż przyszliśmy i dlatego schodzimy z drugiej strony góry. Po niedługim czasie dochodzimy do słynnego przejścia przez La Tartera, które wiele osób pokonało zjeżdżając na... tyłku. Tartera to piarg, rodzaj skalnego rumowiska. Zejście jest bardzo strome, a nogi zaczynają odczuwać zmęczenie więc bardzo łatwo jest zaliczyć upadek. Kijki do zejścia są naprawdę przydatne! Ja przewróciłam się raz, a pozostałe 3 razy udało mi się złapać  równowagę właśnie dzięki kijkom. Teraz droga ta jest i tak w miarę ucywilizowana, bo została wydrążona ścieżka, ale wcześniej zejście prowadziło przez ogromne usypisko skał i kamieni, które podczas całego zejścia sypały się spod nóg! W tej chwili odcinek ten znajduje się już tylko na końcowym etapie i nie powiem,  jest frajda! Bo, po tych kamieniach, praktycznie można zjeżdżać wbijając pięty głęboko w podłoże, żeby nie upaść!

O Pedraforce słyszał każdy i jeśli jesteś miłośnikiem gór, to powinna znaleźć się na twojej liście gór Katalonii. W okolicy znajdziesz kilka kempingów z bungalowami, namiotami albo miejscem dla furgonety. Dodatkowo z miejscem tym wiąże się wiele historii.

Strome zejście La Tartera

Od chciwych rycerzy po sabat czarownic

Istnieje legenda, która wyjaśnia oryginalny kształt góry. Bardzo dawno temu, wznosił się na niej zamek, którego właściciel, początkowo człowiek ciepły i wyrozumiały, z czasem zmienił się w okrutnego zwyrodnialca, wykorzystującego chłopów. Zmęczeni wybrykami pana zamku mieszkańcy, wybrali się do starej wiedźmy z prośbą o pomoc. Ta doradziła im, by błagali o pomoc anioły, a następnie zamknęli się w domach i pozostali w nich, pomimo hałasów, które dochodzić będą z góry. O północy dało słyszeć się przeraźliwe wrzaski i grzmoty. Oto sam demon walczył z armią aniołów. Walka trwała 3 dni i 3 noce, a mrożące krew w żyłach krzyki w końcu zmieszały się hałasem walącego się zamku, którego mury ostatecznie rozpadły się w przepaść. Gdy gęsta chmura pyłu wreszcie opadła, oczom wszystkich ukazała się góra o dwóch szczytach. Mówią, że rycerzy z zamku uratowały anioły, ale jako karę za ich chciwość, skazały ich na odbudowę zamku. Od tamtej pory nocą w okolicy Pedraforca słychać odgłosy rycerzy dźwigających na górę kamienie, potrzebne do budowy zamku. Zanim jednak wstanie słońce, to co wznieśli, rozpada się i znika w przepaści.

Inne teoria mówi…że nocne hałasy, które słychać z góry, to krzyki balujących na szczycie góry czarownic…

www.happy-barcelona.pl