Cala Moli to jedna z najpopularniejszych i najpiękniejszych ferrat w Katalonii. 

Ferrata, to dobry trening przed wspinaczką. Nie wiem, czy skałki, to odpowiednie tłumaczenie tego typu szlaku. Zgodnie z definicją, jest to szlak o charakaterze wspinaczkowym, wyposażony dla celów asekuracyjnych w stalową linę. Tutaj nazywamy ją linea de vida, co znaczy, ni mniej, ni więcej – linia życia! Pewnie dlatego, że przy życiu, ma cię utrzymać! Do przejścia ferrata wymagany jest odpowiedni sprzęt w postaci kasku, uprzęży wspinaczkowej (hiszp. arnes), bardzo przydatna głównie do odpoczynku jest również tzw. baga de seguridad. Jest to lina podzielona węzłem na dwie części i umocowana do karabinków (hiszp. mosquetones).

Cala Moli – morze w tle

Cuda Natury

Przyznam, że czasami mam problemy z polskim nazewnictwem sportowego sprzętu, ponieważ za jaskinie i skałki wzięłam się dopiero w Hiszpanii. Niemal po 15 latach mieszkania tutaj, gdy miałam jakieś 38 lat. Trochę późno co? A może nigdy nie jest za późno, żeby znaleźć sobie pasję…

Ferrata Cala Moli znajduje się w powalających okolicznościach przyrody, na Costa Brava w miejscowości Sant Feliu de Guixols. Po raz pierwszy wybrałam się tam wiele lat temu, w czasach gdy góry nie były tak ważną częścią mojego życia. Miałam wtedy niewielkie doświadczenie w sportach typu adventure. Umówiłam się więc na odpłatną wycieczkę razem z instruktorem i grupą początkujących osób. Od tego czasu minęło wiele lat i dziś, wybieram się tam czasem z przyjaciółmi na własną rękę. Miejsce to jest idealne dla początkujących i jeśli się tam wybierzecie, to na pewno traficie na wiele grup z firm turystycznych typu adventure. Dlatego ferratę Cala Moli warto zacząć możliwie najwcześniej rano lub w porze obiadowej, w przeciwnym wypadku spotkacie tłum jak na Rambli. Jeśli dodatkowo ktoś przed wami się „zablokuje” potrzebując dodatkowej asekuracji, aby pokonać trudniejszy odcinek, pozostaje wystawić twarz do słońca opalać się i czekać!

Jak wspominałam, to jeden z piękniejszych szlaków typu ferrata w Katalonii, bo skałki Cala Moli, po których chodzisz, oblewane są morską wodą. Widoki są naprawdę piękne. Wiele osób wybiera się tam również w noce, gdy księżyc jest w pełni.

Wejście na jedną ze ścian Cala Moli

Odpowiednie przygotowanie

Nie należy jednak zapominać, że jest to sport wymagający pewnych umiejętności. W skali trudności ferraty Cala Moli ma numer K3. Najtrudniejsze ferraty to te, z numerem K6. Jest to więc stosunkowo łatwa ferrata, dla osób, które potrafią poruszać się zwinne i są obyte ze skałami czy górskimi szlakami. Jest zakwalifikowany jak odpowiedni dla początkujących. Jeśli jednak nigdy wcześniej nie probowałeś skałek, polecam wybrać się tam najpierw z firmą, która organizuje wypady typu adventure. Szacowany czas pokonania szlaku to 1,5 godziny, myślę jednak, że osoby doświadczone i zakładając, że nie będzie „korków” na ścianie, spokojnie pokonają trasę w około godzinę. Jeśli jedziesz do Barcelony w większej grupie i chcesz wybrać się na nadmorską wspinaczkę, możesz skontaktowac się z Happy, żeby zorganizować wypad. Zajrzyj do zakładki kontakt.

Bardzo lubię uciekać sobie od zgiełku miasta, jest to fajna alternatywa na aktywny wypoczynek jeśli należysz do tych, których kręci sport i odpoczynek na łonie natury.

Widoki z ferraty Cala Moli

Jeśli chodzi o dojazd, to zdecydowanie polecam samochód. Połączenia komunikacji miejskiej do wielu fajnych miejsc w Katalonii, jest niestety masakratyczne, przesiadki, długi czas przejazdu etc. Ferrata znajduje obok osiedla mieszkaniowego i nie ma parkingu. Wszyscy parkują wzdłuż ulicy, jeśli znajdzie się miejsce hehe.

Dodatkowe info na temat ferraty znajdziesz pod tym linkiem.

https://deandar.com/ferratas/via-ferrata-sant-feliu

Powiązane wpisy

źródła: www.happy-barcelona, deandar