Na Klasztor Sant Pere de Rodes oraz jego okolice w tym ruiny zamku i pozostałości po wsi Santa Creus de Rodes, należy przeznaczyć conajmniej 3 godziny, ale nawet to może się okazać za mało, biorąc pod uwagę zapierające dech w piersiach widoki! Klasztor wybudowano na stromym zboczu, a z niego krętą drogą (ważne – ścieżka prowadząca w prawą – nie lewą stronę) w około 20 minut można dotrzeć na górę, na której szczycie znajdują się ruiny zamku. Stamtąd rozpościera się fantastyczny widok, który sprawia że niechętnie wyrusza się w drogę powrotną.

 

Klasztor Sante Pere de Rodes

Klasztor Sante Pere de Rodes

 

Jeśli zdecydujesz się zobaczyć ruiny, koniecznie zabierz ze sobą odpowiednie buty przeznaczone do chodzenia po górach. Miejsce to nie jest zabezpieczone i należy być bardzo ostrożnym chodząc po wystających kamieniach lub zbliżając się do otaczających ruiny przepaści.

 

W drodze do zamku

W drodze do zamku

 

Okoliczności oraz powstanie klasztoru zawieruszyły się gdzieś w dalekiej przeszłości i obrosły legendami, co sprawiło, że miejsce to wydaje się wciąż zagadkowe.

Pierwsze odnotowane informacje dotyczące klasztoru, pochodzą z 878 roku. W tych jakże odległych czasach musiały tu jednak istnieć jedynie bardzo proste budowle, których pozostałości zostały znalezione przez archeologów. Z kolei w pobliżu klasztoru zachowały się struktury jeszcze dawniejsze, najprowdopodobniej pochodzące z okresu rzymskiego – marmurowe fragmenty zostały ponownie wykorzystane w póżniejszych konstrukcjach.

W X wieku szlachcic o imieniu Tasi wraz z hrabią Gausfredem z Empuries zainteresowali się klasztorem San Pere de Rodes i podarowali jego mieszkańcom darowizny w postaci ziem oraz przywilejów papieskich i królewskich, które doprowadziły do tego, że w 944 roku klasztor po raz pierwszy się uniezależnia, a jego pierwszym opatem zostaje Hildesind. Wtedy to rozpoczęto budowę kościoła poświęconego w 1022 roku.

Warto dodać, że kościół od zawsze wzbudzał wiele kontrowersji, ponieważ odstaje od typowych zasad architektonicznych tamtej epoki.

Począwszy od roku 1100 poprzez cały XII wiek realizowano zabudowę terenów należących do opactwa, w tym również nowego klasztoru.

Miejsce to stało się centrum duchowym, politycznym oraz ekonomicznym – jednym z bodaj najważniejszych tamtych czasów, zdolnym do stałego powiększania swoich przynależności.

Aż do XIV wieku klasztor przeżywał czasy świetności, po czym zaczął popadać w swego rodzaju dekadencję spowodowaną kilkoma czynnikami. Wśród nich ciągłe konkflikty militarne, początki kryzysu system feudalnego oraz kryzysu reguły benedyktyńskiej, a także rozluźnienie życia religijnego i brak datków. Wpływ na ten stan rzeczy miała również epidemia dżumy w 1345 roku, która zabrała 24 mnichów. Obawa przed atakami piratów sprawiła, że klasztor ufortyfikowano.

 

Monasterio San Pere de Rodes

Monasterio San Pere de Rodes

 

Kompleks budynków został opuszczony przez mnichów XVIII wieku i zaczął popadać w ruinę.

W 1930 roku po tym jak został wpisany na listę Zabytków Narodowych, rozpoczęto jego pierwsze renowacje. W latach 1989-1999 przeprowadzono dokładne badania archeologiczne oraz modernizację zabudowań. Od tego momentu klasztor San Pere de Rodes stał się jednym z najczęściej odwiedzanych klasztorów w Hiszpanii.

 

Przed wejściem do klasztoru znajduje się Hospital de Peregrinos (szpital pielgrzymów) datowany na XI wiek co wiąże się z faktem, że klasztor w średniowieczu był celem pielgrzymek do znajdujących się tu relikwii świętych w tym św. Piotra. Szpital był miejscem, w którym pielgrzymi mogli spędzić noc.

 

widok z klasztoru

widok z klasztoru

 

Zamek San Salvador de Verdera – 630 m.n.p.m

Podobnie jak w przypadku klasztoru, pochodzenie zamku nie jest znane, a pierwsze dokumenty o nim wspominające, pochodzą z IX wieku. Obecnie zdecydowana część jego pozostałości datowanych jest na 1238 rok, kiedy to zamek został zrekonstruowany. Był własnością hrabiów z Empuries i zawsze ściśle związany z klasztorem San Pere de Rodes. Kiedy przestał pełnić funkcję militarną i został opuszczony, mnisi wykorzystywali go jako punkt obserwacyjny i ostrzegali należące do nich wsie przed zbliżającymi się piratami.

 

Ruiny zamku de Verdera

Ruiny zamku de Verdera

 

Dziś niewiele pozostało po zamku, widoczne są pozostałości murów obronnych oraz wieży znajdującej się od strony północnej. W pobliżu przepaści widoczna jest spora dziura, służąca zapewne za latrynę. Pondto poza murami znajduje się cysterna.

 

Latryna

Latryna

 

Zastanawiam się ilu ludzi zginęło podczas stawiania murów zamku na tak stromej górze, gdzie w pochmurne dnie, silnie wiejący wiatr, łatwo może zachwiać równowagą dorosłej osoby.

 

pozostałości po jednej z wież obronnych

pozostałości po jednej z wież obronnych

 

Od strony południowej zamku, w pobliżu przepaści znajduje się miejsce nazywane Salto de Reina (Przepaść Królowej), z którą wiąże się wiele legend. Jedna z nich mówi o tym jak próbowała powstrzymać swego przestraszonego rumaka, galopującego w stronę przepaści… do dziś ponoć słychać lament królowej, która nie była w stanie zatrzymać zwierzęcia.

Inna wersja mówi o córce hrabiego Empurias, która zakochała się w pewnym pasterzu i z którym miała dziecko. Wobec sprzeciwu ojca na małżeństwo ze swoim wybrankiem, rozpędziła konia który wraz z nią runął w przepaść.

W ruinach zamku ponoć czasem jeszcze słychać lament i płacz bohaterki legeny.

De facto miejsce to, słynie ze sprzyjających warunków do badań paranormalnych. Ktoś jest chętny na spędzenie nocy w wieży, wśród szumu wiatru i być może czyjegoś skowytu…?

 

Kościół Santa Helena

Kościół Santa Helena

 

Polecam też zobaczyć pozostałości wioski Santa Creu de Rodes, której mieszkańcy budowali swoje domu w pobliżu kościoła Św. Heleny. Do czasów współczesnych przetrwało kilka ulic, ruiny domów, a także resztki murów obronnych oraz dwie bramy. Pozostałości znajdujące się najbliżej kościoła, są najstarsze i pochodzą z czasów wczesnego średniowiecza, gdy wieś ogrodzona była drewnianymi palami, do której prowadziły dwie kamienne bramy. To przez nie przechodziły wszystkie drogi, które z okolic Alt Emporda prowadziły do klasztoru. Od XIII wieku we wszystkie niedziele odbywał się tutaj targ. Poza obwarowanym terenem, znaleziono pozostałości domostw pochodzących z późniejszych epok. Wieś została opuszczona w połowie XVI wieku z nie do końca znanych przyczyn, istnieje jednak prawdopodobieństwo, że z powodu ciągłych ataków piratów, jego mieszkańcy zdecydowali przenieść się w bezpieczniejsze miejsce.

 

kościół Santa Helena / Santes Creus de Rodes

kościół Santa Helena / Santes Creus de Rodes

 

Wczesnoromański kościół Santa Elena św. Heleny, wciąż zachowuje najstarsze części tj. nawę centralną oraz dzwonnicę które pochodzą z  IX wieku. Ufundowanie kościoła pod wezwaniem św. Heleny, matki cesarza Konstantyna, poszukujacej relikwii Świętego Krzyża, nie było przypadkowe. Należy wziąć pod uwagę nazwy wielu miejscowośći okolicznych gór, które do niego nawiązują. Kościół wraz z jego ziemiami należał do opactwa od X wieku.

 

Jedna z bram wjazdowych

Jedna z bram wjazdowych

 

 

Klasztor Sant Pere de Rodes i okolice

 

Tłumaczenie, opracowanie i zdjęcia: Ewa Nowak

Źródła: https://www.monestirs.cat/monst/aemp/cae42rode.htm