Trzeba tyko wiedzieć gdzie ich szukać, a wybór jest spory. Wystarczy nieco oddalić się od typowo turystycznych miejsc. Bary, lokale, miejsca na spacery lub zwiedzanie ciekawych zabytków – może mniej znanych lecz równie interesujących. Ulubione dzielnice Barcelończyków i klimat jak w małym miasteczku…

Zapraszam do artykułu który powstał przy współpracy Happy-Barcelona:

http://podroze.gazeta.pl/podroze/56,114158,24055192,barcelona-bez-turystow-przewodniczka-opowiada-o-miejscach-w.html